Seria: 
... 4  5  6  7  8  9 ...

... 4  5  6  7  8  9 ...
Jacek Piekara
Ja, inkwizytor. Wieże do nieba

Peter Atkins, Michael Bishop, Ramsey Campbell, Mark Chadbourn, Christopher Folwer, John Gordon, Elizabeth Hand, Jay Lake, Joel Lane, Mark Morris, Nicholas Royle, Lynda E. Rucker, Mark Samuels, Al Sarrantonio, David J. Schow, Gene Wolfe
Wielka księga horroru, t.1

Jarosław Grzędowicz
Pan Lodowego Ogrodu, t.3

Rafał W. Orkan
Dziki Mesjasz

Mike Resnick
Na tropie wampira

Tomasz Pacyński
Szatański interes - wyd. 2

Andriej Bielanin, Galina Czernaja
Profesjonalny zwierzołak

Robert J. Szmidt
Samotność Anioła Zagłady

Dariusz Domagalski
Aksamitny dotyk nocy

Jacek Komuda
Bohun - wyd. 2

Wielka księga horroru, t.1
Peter Atkins, Michael Bishop, Ramsey Campbell, Mark Chadbourn, Christopher Folwer, John Gordon, Elizabeth Hand, Jay Lake, Joel Lane, Mark Morris, Nicholas Royle, Lynda E. Rucker, Mark Samuels, Al Sarrantonio, David J. Schow, Gene Wolfe

data wydania: styczeń 2010
tytuł oryginału: The Mammoth Book of Best New Horror
tłumaczenie: Marta Kisiel
ISBN-13: 978-83-7574-176-6
wymiary: 125 x 205
liczba stron: 400
oprawa: miękka
seria: Antologie
cykl: Wielka Seria
spis cyklu:
cena: 31.90
zamów:
zamów:
Nie zamykaj oczu, strach nie zniknie. Czytaj z szeroko otwartymi…
Ostatni pociąg metra odjeżdża poza rozkładem. Podobno do opuszczonych, zamkniętych stacji, przy wtórze niedokończonych opowieści jego pasażerów. Poznaj cenę, jaką płacimy, by się nie bać. Sprawdź, czego nienawidzi natura i kto pracuje na nocne zmiany w muzeach. Zajrzyj na cmentarz, gdzie grabarze znajdują trumny otwarte od spodu. Poczuj, co znaczy być amerykańskim zmarłym w świecie rządzonym przez księży z miasta.
Leć między zimnym księżycem a ziemią. Jak ćma... Prosto w płomień...

Spis treści:
Al Sarrantonio - Lato
Ramsey Campbell - Głęboko
John Gordon - Nocna zmiana
Christopher Flower - Luksus krzywdzenia
Mark Samuels - Pociągi specjalnego nadzoru
Elizabeth Hand - Krokusy
Mark Morris - Czego nienawidzi natura
Lynda E. Rucker - Ostatni krąg
Jay Lake - Amerykańscy zmarli
Peter Atkins - Między zimnym księżycem a ziemią
Gene Wolfe - Łkanie pośród ciszy
Nicholas Royle - Błąd scenariusza
Michael Bishop - Opętany snami pacjent doktor Pridy
Mark Chadbourn - Których zostawiamy
Joel Lane - Moja
David J. Schow - Pogrzeb



Wielka księga horroru, t.1
Daniel Grzeszkiewicz

Wielka księga horroru, t.1
Daniel Grzeszkiewicz

Wielka księga horroru, t.1
Daniel Grzeszkiewicz
Wielka księga horroru, t.1

Wielka księga horroru, t.1

Ramsey Campbell: Głęboko
TO MUSIAŁ BYĆ NIEZŁY KOSZMAR. Wystarczający, by Coe, który czuł pod sobą coś więcej niż tylko obciągnięty prześcieradłem materac, owinął się kołdrą; wystarczający, by pozostawić po sobie uczucie duszącej bezradności gorszej od samotności w mroku. Coe nie był bezradny. Nawet jeśli napad furii przyćmił jego zmysły, musiał też przekonać rodzinę. Zabrali go z powrotem do domu. Na szpitalnym łóżku nie było kołdry.
Kto teraz czuwał przy nim w domu? Może wszyscy, by udowodnić, jak bardzo o niego dbają, ale Coe wiedział, że robią to od niedawna. Ledwo się mieścili wokół jego łóżka w separatce. Kiedy tylko sądzili, że zasnął, niektórzy zaczynali szeptać. Nie miał wątpliwości, podsłuchał, jak planowali jego pogrzeb. Teraz najwyraźniej zostawili go samego, a jednak czuł się osaczony. Czy mu się wydawało, czy również ciemność napierała na niego? Nigdy nie widział ciemności tak głębokiej.

Robert Ziębiński: Newsweek
Antologie opowiadań grozy, choć na całym świecie cieszą się gigantycznym powodzeniem, w Polsce wciąż ukazują się sporadycznie. (...) Tym bardziej cieszy „Wielka księga horroru”, dwutomowy wybór opowiadań dokonany przez brytyjskiego pisarza, scenarzystę i redaktora Stephena Jonesa.
(...) Antologia nie została ułożona pod jakąś wymyśloną tezę – jej autorowi wystarczyło, że opowiadania skutecznie straszą. Rewelacyjnie wypadł w króciutkim tekście Matheson. Jego zajmujące raptem dwie strony opowiadanie „Szafki”, w którym pewna kobieta nie potrafi zmusić się do jedzenia, to kwintesencja
inteligentnego horroru.
(...) całość gwarantuje niezłą zabawę. Tym oczywiście, którzy lubią się bać.

Kamil Mirkowicz: StacjaKultura
Muszę przyznać, że kolejny Mamut wydany przez Fabrykę Słów skutecznie przekonuje mnie do krótkich form literackich, do których zwykle podchodzę niepewnie i z nieufnością. Jednak jak to zwykle bywa ze zbiorami opowiadań nie zawsze całość trzyma równy poziom. Mimo fatalnego początku, wiele późniejszych tekstów jest znakomitych! Niestety, tom ma też kilka przestojów, jednak w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że Wielka Księga Horroru, vol.1 to kawał dobrej roboty i ze zniecierpliwieniem czekam na tłumaczenia kolejnych Mamutów.

Piotr Pocztarek: Grabarz Polski
Moim absolutnym faworytem jest niepokojący, dziwny, ale bardzo mocny i zaskakujący tekst Marka Morrisa „Czego nienawidzi natura”. Poznamy w nim historię człowieka, który wysiada z pociągu w małym miasteczku, tylko po to by przeżyć koszmar swojego życia. Zaskakuje też przewrotny i ironiczny tekst Jay’a Lake’a „Amerykańscy zmarli”, który z cynizmem spogląda na ludzką naturę.
Wyróżniłbym też tekst Petera Atkinsa „Między zimnym księżycem a ziemią”, w którym znajdziemy parę przerażających i makabrycznych scen, które na pierwszy rzut oka sprawdziły by się raczej w fi lmie, natomiast w książce, opisane sprawnym stylem Lake’a robią potężne wrażenie.
Spodobał mi się również tekst Marka Chadbourna „Których zostawiamy”. Widać w nim mocną inspirację „Drabiną Jakubową” z Timem Robbinsem, ale jest to fi lm, który budzi we mnie wyłącznie dobre skojarzenia.
(...) dla tych perełek, o których pisałem wyżej warto w pierwszy tom „Wielkiej Księgi Horroru” zainwestować.

Maciej Partyka: Gildia
"Wielka Księga Horroru" nie jest z pewnością przypadkowym tytułem. Na niecałych czterystu stronach zmieściło się aż szesnaście opowiadań, każde innego autora. Wśród twórców - laureaci prestiżowych nagród, takich jak Bram Stoker Award, Word Fantasy Award czy International Horror Guild Award. Od razu widać, że mamy do czynienia z dziełem profesjonalistów, a nie próbkami twórczości przypadkowej zbieraniny.
Teksty liczą od kilkunastu do kilkudziesięciu stron. Nie ma tu miejsca na dłużyzny i niepotrzebne wątki poboczne. Autorzy szybką wciągają czytelnika w swój świat, budują mroczny klimat, nieraz potrafią zaskoczyć diabelnie dobrą puentą. Miłośnicy suspensu, którzy nie mają w zwyczaju przywiązywać się do bohaterów, na pewno będą zadowoleni.
Poruszana tematyka, co oczywiste, jest różnorodna, niemniej dominują motywy, które można zaliczyć do klasyki gatunku. Kilku autorów zmierzyło się z zagadnieniami, które były już opisywane wielokrotnie, wręcz mogą uchodzić za wyeksploatowane czy anachroniczne. Są też horrory wykraczające poza kanon, często osadzone we współczesnych realiach i korzystające z niestandardowych rozwiązań.


Lśnienie grabarzpolski Science Fiction Wirtualna Polska