Seria: 
... 34  35  36  37 

... 34  35  36  37 
Rafał A. Ziemkiewicz, Andrzej Ziemiański, Maja Lidia Kossakowska, Wojciech Świdziniewski
Zajdel 2002

Paweł Siedlar
Czekając w ciemności

Jacek Komuda
Wilcze gniazdo - wyd. 1

Andrzej Pilipiuk
Kroniki Jakuba Wędrowycza - wyd. 2

Eugeniusz Dębski
Władcy nocy, złodzieje snów - wyd. 1

Andrzej Pilipiuk
Czarownik Iwanow - wyd. 1

Rafał A. Ziemkiewicz
Viagra mać - wyd. 1

Andrzej Pilipiuk
Kroniki Jakuba Wędrowycza - wyd. 1

Kroniki Jakuba Wędrowycza - wyd. 2
Andrzej Pilipiuk

NAKŁAD WYCZERPANY
data wydania: lipiec 2002
ISBN-10: 83-89011-02-6
ISBN-13: XXX
wymiary: 125 x 195
liczba stron: 256
oprawa: miękka
seria: Bestsellery polskiej fantastyki
cena: 26.99
Polscy autorzy raczej unikają tematyki polskiej, a nawet scenografii kraju ojczystego. Jeśli już popełnią utwór fantastyczny, którego akcja rozgrywa się w Polsce, to po pierwszej próbie z ulgą odskakują od niewygodnego tematu. Po „Weselu w Atomicach” Mrożka niełatwo jest ulokować się na serio, a i na wesoło w Tu i Teraz. Andrzej Pilipiuk jest chlubnym wyjątkiem, który nie przestraszył się starcia ze skrzeczącą rzeczywistością. Stworzył postać filozofa, chwilami oscylującego w stronę menela, dziwaka i geniusza, rycerza i dowcipnisia, Polaka-Który-Potrafi, i Polaka, któremu się chce. Do tego szlachetnego altruisty, który za trudy dla świata chce tylko dobrego słowa. I dobrego trunku. Z przewagą mocnego. Trunku.

Eugeniusz Dębski

Masz problemy z duchami przodków? Coś stuka w Twoim domu? Sąsiad jest wampirem? Udaj się do Jakuba Wędrowycza, najlepszego Cywilnego Egzorcysty w Kraju! Być może mieszka na zapadłej wsi na Ścianie Wschodniej, być może odżywia się własnoręcznie pędzonymi trunkami i wygląda na starego kłusownika, ale nie daj się zwieść pozorom! Jeszcze nie pojawił się wampir, kosmita, wilkołak czy upiór, który dałby radę nieustraszonemu egzorcyście w gumofilcach.

Jarosław Grzędowicz

Odlotowa książka! Od śmiechu brzuch bolał mnie coś ze trzy dni.

Eryk Vort

 Taki pijak tu nigdy nie mieszkał.

Wójt Wojsławic.


Jakub "Be_Was" Biłas: Enklawa Magii
Kroniki to zbiór 14 opowiadań o egzorcyście - amatorze i jego spotkaniach z siłami nieczystymi. Upiory i inne bestyje są jedynie tłem, służącym do ukazaniu osobliwego piękna życia na ubogiej wsi, widzianego przez szkło po bimbrze oraz oryginalnych postaci. Wędrowycz i jego kompani (np. Semen Korczaszko, ponad stuletni weteran wojny mandżurskiej, wciąż przywiązany do carskiej Rosji) mają razem ponad trzysta lat, ale swą "pomysłowością", odwagą oraz brakiem zasad moralnych zadziwiliby niejednego młodzieniaszka.(...)
"Kroniki Jakuba Wędrowycza" dziełem godnym Nobla nie są i nie mają być. Nie znajdziemy tu wartkiej, wciągającej fabuły, zawiłych tajemnic, szczegółowych opisów czy nowego uniwersum fantasy. Ale jeżeli znudziła wam się kunsztowna literatura, lub po prostu chcecie przeczytać coś wesołego, a zarazem inteligentnego, to prycze w Hotelu "Pod Łupieżcą" i inne cuda "Kronik..." czekają.

Gabriel Leonard Kamiński:
To pierwsza książka od dłuższego czasu przeczytana przeze mnie od deski, z której zrobiono papier, aż po ostatnie ogłoszenia umieszczone na kartonowej okładce. Wchodziła jak mały harry potter (z taką nazwą spotkałem się w sklepie monopolowym na oznaczenie zielonogórskiej dry whisky w najmniejszej pojemności). Język i klimat Redlińskiego, pomysły prawie z Mrożka, atmosfera rodem z Suwałk Stanisława Tyma, ale nie ma to nic wspólnego z wzorcami czy powielaniem, bo Pilipiuk jest na wskroś oryginalny.

Linia jego fabuły jest nieprzewidywalna jak czyny głównego bohatera. Jakub Wędrowycz to swojski „klimaciarz” z kresów Rzeczypospolitej. Przy nim wysiada nawet nasz poczciwy mistrz Twardowski, nie wspominając barona Munchausena.

Maciej Dzierżek: Poltergeist
Kroniki Jakuba Wędrowycza to pierwszy zbiór opowiadań o wiejskim cywilnym egzorcyście spod lubelskiej wsi Wojsławice. Andrzej Pilipiuk stworzył bohatera, którego raczej nazwać powinienem antybohaterem. Jakub to stary, ponad osiemdziesięcioletni człowiek, gospodarz znany w całej wsi, a we wtajemniczonych kręgach nawet w całym kraju. Jednak nie jest znany z tego, że dobrze gospodarzy, lecz z tego, że żaden trunek mu nie straszny. W sensie zarówno jakościowym jak i przede wszystkim... ilościowym. Tak, tak. Alkohol nie straszny Wędrowyczowi. Z racji jego hobby, czy też może profesji nie są mu też straszne duchy, zjawy, topielce i inne ponadnaturalne stwory. Jako egzorcysta amator da sobie z nimi doskonale radę. O ile... zdoła się utrzymać na nogach.


Wprost Science Fiction Merlin Wirtualna Polska