Seria: 
 1  2  3 ...

 1  2  3 ...
Maja Lidia Kossakowska
Zbieracz Burz, t.2

Olga Gromyko
Wiedźma opiekunka, cz.2

Jacek Piekara
Sługa Boży - wyd.4

Maja Lidia Kossakowska
Siewca Wiatru - wyd.3

Olga Gromyko
Zawód: wiedźma cz.2 - wyd.2

Oksana Pankiejewa
Przekraczając granice

Jarosław Grzędowicz
Księga Jesiennych Demonów - wyd. 3

Miroslav Žamboch
Koniasz. Samotny wilk, t.1

William Nicholson
Niewolni

Andrzej Pilipiuk
Norweski dziennik 3: Północne wiatry - wyd.2

Oko Jelenia. Pan Wilków
Andrzej Pilipiuk

data wydania: luty 2009
ISBN-13: 978-83-7574-069-1
wymiary: 125 x 195
liczba stron: 400
oprawa: miękka
cykl: Oko Jelenia
spis cyklu:
cena: 29.99
zamów:
Styczeń Anno Domini 1560.
Po dramatycznej ucieczce z Bergen Marek i Hela docierają do Polski. Rozbitkowie z innych epok osiągnęli oto brzeg. Niestety, na swoim szlaku pozostawili kolejne trupy, a nad ich głowami zawisło jeszcze jedno śmiertelne zagrożenie. Czym powita ich Ojczyzna? Co czeka ich w jednym z najważniejszych miast Hanzy? Jaką pajęczynę snują wokół sprytni kupcy?
W Szwecji też nie dzieje się dobrze. Pustkowia kraju Dalarana skrywają złowrogą tajemnicę. Przewrotny los stawia na szachownicy zarówno nowe jak i dawno nie widziane pionki.
Nieświadom niebezpieczeństwa prostoduszny kozak Maksym, z wierną szablą u pasa, podąża ku swemu przeznaczeniu...


Oko Jelenia. Pan Wilków
Rafał Szłapa

Oko Jelenia. Pan Wilków
Rafał Szłapa

Oko Jelenia. Pan Wilków
Rafał Szłapa
: Wo blja!
Stara droga biegła przez las. Trakt musiał być opuszczony od lat, przecinka pozarastała tu i ówdzie. Zbliżało się południe, jednak mróz prawie nie zelżał. Koń apatycznie stawiał nogi, sztylpy chroniące pęciny pokryły się szronem. Maksym rozglądał się po okolicy. Jak na razie wszystko się zgadzało. Teraz trzeba tylko odnaleźć ludzi. Nie uśmiechała mu się kolejna noc pod gołym niebem. Zwłaszcza, że szósty zmysł podpowiadał mu, iż wkracza już na terytorium wroga.
Trzy wilki czekały na szlaku. Maksym spojrzał na nie ze spokojem. Były trochę większe niż te z ukraińskich stepów. Miały też dłuższe futro. Znał te zwierzęta od dziecka i wiedział, że nie wolno ich lekceważyć. Pamiętał opowieść Heli. Jeśli to TE wilki, to czeka go ciężka przeprawa. Uśmiechnął się drapieżnie. Wreszcie jakaś walka.
„Tu siedzą trzy – pomyślał. – Jeśli ruszą na mnie, spróbują oskrzydlić mnie tak, bym uciekał ścieżką, koło której czają się następne. Zatem są jeszcze co najmniej dwa. A może i pół tuzina”.

: Niezły kociołek
– Co mamy uczynić dalej, pani? – zapytała Hela.
– Już nic – powiedziało zwierzę. – Zanurzę się w cieczy. Moje ciało ulegnie dezintegracji. Następnie to, co nazwalibyście nanotechem złoży je na nowo. Przez ten czas zapewnicie mi ochronę.
– Ile czasu będzie to trwało? – zapytałem, patrząc na zegarek.
– Około trzydziestu sześciu godzin.
– Tak, pani. - Hela dygnęła.
– Czy jest jeszcze coś, co powinniśmy wiedzieć? – zapytałem.
– Nic. Wszystko jest zautomatyzowane. Żadne wasze działania nie przyspieszą ani nie spowolnią tego procesu.
Wsunęła się do naczynia i znieruchomiała zwinięta w kłębek na jego dnie. Widziałem, jak rozpada się, jakby ktoś w niewyobrażalny wręcz sposób przyspieszył proces korozji, a może rozpuszczania w kwasie. Wreszcie na dnie leżało tylko trochę srebrzystego pyłu i kilka zielonych krążków...

Krzysztof 'Elmo' Dżułyński : Playback
Oko Jelenia: Pan Wilków to już czwarty tom sagi hanzeatyckiej. Kolejny, w którym Andrzej Pilipiuk potwierdza swoją wysoką formę. I chociaż ta część jest nieco gorsza od Drewnianej Twierdzy, nie przeszkadza to w czerpaniu dobrej zabawy z lektury. A jedyny, poważny zarzut jaki można książce postawić, to... narobienie smaku na dalsze przygody podróżników w czasie i pozostawienie czytelnika w męczącym oczekiwaniu na dalszy ciąg.  (...) Pan Wilków opowiada dalsze perypetie znanych nam bohaterów, nie zwalniając tempa narzuconego w Drewnianej Twierdzy. (...) Każdy kto miał styczność z prozą Andrzeja Pilipiuka sięgnie po ten tytuł bez wahania.

Oskar „woskar” Wachowski: Valkiria
Andrzej Pilipiuk znów zafundował nam galerię różnorodnych i ciekawych postaci. Do znanych nam już bohaterów (którzy rozwijają się i dojrzewają w miarę trwania fabuły) dołączyli nowi, nie mniej barwni. Że wymienię choćby dzielną Laponkę Taavi, sprytną służącą Gretę, czy perwersyjnego generała Wei. Warto wspomnieć, iż autor starał się im nadać pewną głębię psychologiczną i - choć wprawdzie nie znajdziemy tu zawiłych, wielopoziomowych osobowości - udało mu się sprawić, iż każdy z nich ma swój specyficzny koloryt. Ciekawie jest śledzić rozważania Marka, jego wewnętrzne zmagania z samym sobą i pokusami, jakich doznaje, a także drogę dojrzewania Staszka, który coraz bardziej staje się mężczyzną. Choć z drugiej strony Kozak Maksym pełni rolę swego rodzaju superbohatera - jest niepokonany, niczego się nie boi, nie ma żadnych istotnych słabości - co najwyżej jakieś zabawne przyzwyczajenia lub dziwaczności.
(...) Podsumowując - Pan Wilków jest jak dotąd najlepszym - moim zdaniem - tomem Sagi Hanzeatyckiej. Wartka akcja, barwne postacie i ciekawa fabuła wciągają w nurt przygody. I choć nie jest to książka naprawdę wybitna, ani też pozbawiona drobnych błędów, jednakże z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu, kto ma ochotę na dobrą przygodę i żywe emocje. Bo to właśnie tutaj znajdzie. I o to chodzi.

Darek Barczewski: Gildia
Nie da się ukryć, że Pilipiuk potraktował temat bardzo kompleksowo. Nie zadowolił się pojechaniem po łebkach. Utopił w cyklu całkiem konkretny kawałek wiedzy o dawnych czasach, dzięki czemu książkę czyta się niemalże jak encyklopedię lub podręcznik historyczny. Wiedza autora i umiejętność jej przekazania zasługują na szczery podziw, ale gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.
(...) ak to już jest, że czwartego tomu większej całości nie da się ocenić indywidualnie. Jest częścią cyklu, który z konieczności należy uśrednić. „Oko Jelenia”, nawet przy takim uśrednieniu, jawi się jako seria nie tylko bardzo ciekawa, ale i na swój sposób wartościowa. Najważniejsze, że nadal dobrze się ją czyta i że łatwo się w nią „zapaść”. Z pożytkiem dla spędzonego w ten sposób czasu.

Dorota Tukaj: Wirtualna Polska
Tu nie ma mowy o dłużyznach - tu dzieje się bardzo dużo i bardzo szybko, akcja aż wre od zaskakujących zwrotów i wciąż przeskakuje z planu na plan, a równoległych wątków jest już nie dwa, lecz plus minus cztery (plus minus, bo w pewnym momencie znów zaczynają się splatać, łącząc drogi bohaterów, którzy wcześniej zostali rozdzieleni albo się jeszcze nie spotkali), nie licząc paru drobnych epizodów, nie wchodzących w obręb żadnego z nich, tylko luźno z którymś powiązanych. Autor świetnie sobie radzi z tym żonglowaniem miejscami i osobami - nie ma mowy o tym, by się nie połapać, co, kto, gdzie i kiedy, i nawet postacie po raz pierwszy wprowadzone do akcji dają się doskonale zapamiętać.
(...) Pan Wilków jest świetnie skonstruowaną i napisaną doskonałym językiem powieścią przygodową, którą naprawdę trudno odłożyć, zanim się nie odwróci ostatniej kartki…


Łukasz Chmielewski: Gazeta Studencka/marzec`09/nr 125
W powieści znów się bardzo dużo dzieje i kiedy wydaje się, że już wszystko zostało powiedziane i wyjaśnione, okazuje się, że to dopiero początek. Pilipiuk ponownie bawi się także konwencją, łącząc SF, fantasy i political fiction z romansem i powieścią awanturniczą.

więcej w wydaniu papierowym Gazety Studenckiej.

Klient sklepu empik.com: empik.com
Fantastyczna!!
Nic dodać nic ująć, każdy kolejny tom Oka Jelenia czyta się jednym tchem. Aż żal, że stron było tylko 400. Starczyło na kilka godzin czytania. Z każdym tomem robi się coraz ciekawiej i ciekawiej. Szkoda tylko, że tak długo trzeba czekać na kolejne części - to największy minus tej epopei:(((( Gorąco polecam!!!!
klient sklepu empik.com.

Klienci sklepu Merlin.pl: Merlin.pl
Książkę czyta się świetnie, wciąga jak ruchome piaski już od samego początku, dlatego radzę nie zaczynać jej w przeddzień szkolnej klasówki - pała murowana, czy ważnego spotkania, na które trzeba być wyspanym - nie ma na to szans. Widać, że autor wziął sobie do serca opinie czytelników i bohaterowie są dojrzalsi, a ich działania bardziej prawdopodobne. Naprawdę świetne pomysły na pociągnięcie akcji, kilka wątków jakoby się wyjaśnia, choć jak znam autora to w następnym tomie dojdzie milion kolejnych zagadek.
Michał Rekuć

Z przeczytaniem "Drogi do Nidaros" zwlekałem cały rok. Przeczytałem sporo negatywnych opinii na temat całej serii. Dopiero tydzień temu postanowiłem jednak zapoznać się z kolejną książką Pilipiuka. Na początku książka wydawała mi się naiwna, jednak im dalej w las... Wciągała mnie niesamowicie i kupiłem kolejne wszystkie 3 tomy... Zarzuty, iż całą seria jest mało realistyczna są chyba bezpodstawne, biorąc pod uwagę gatunek literacki jakim jest fantastyka... A teraz o "Panu wilków" - tom jest równie ciekawy jak poprzednie, trzyma poziom, czyta się lekko, przyjemnie... i to kapitalne zakończenie. Relaksująca lektura, pozwalająca oderwać się od siermiężnej szarej rzeczywistości.
Rafał Proch
więcej na Merlin.pl



Studencka Gazeta Paradoks Valkiria Gildia Poltergeist Wirtualna Polska